10 sposobów na życie bez plastiku

komentarze Brak komentarzy

Po ostatniej fali badań i analiz na temat zanieczyszczenia środowiska m.in. plastikiem, postanowiłam podzielić się z Wami moimi sposobami na przynajmniej częściowe wyeliminowanie go z codziennego życia. Dlaczego warto to robić? O tym poniżej.

Dzień przekroczenia

Zwany inaczej Dniem Długu Ekologicznego oznacza dzień, w którym wykorzystaliśmy zasoby Ziemi które powinny wystarczyć na rok i które Ziemia w tym czasie jest w stanie odtworzyć. Zaczynamy konsumować to, co powinno pozostać dla przyszłych pokoleń. Jeszcze 30 lat temu ten dzień przypadał na połowę października a teraz z roku na rok ta granica się przesuwa.  W tym roku od 10 maja w Unii Europejskiej żyjemy na kredyt. I jest to kredyt który nam jako ludzkości bardzo trudno będzie spłacić. Obecnie na Ziemi żyje około 7,6 mld ludzi. Szacuje się, że w 2050 roku może być nas 9-10 mld. Oznacza to, że będziemy potrzebować 1,5 powierzchni naszej planety aby wystarczyło zasobów dla nas wszystkich. Przerażające prawda?  Dokładając do tego wszechobecny plastik, ważący tyle co miliard słoni (sic!), nasza perspektywa nie maluje się w różowych barwach. Czy już teraz możemy coś z tym zrobić? Możemy a wręcz musimy.  Nie musimy jednak od razu zmieniać świata. Wystarczy zacząć od własnych nawyków.

Bez plastiku

Jednym z nich jest przynajmniej częściowe wyeliminowanie plastiku z naszego życia. O tym, jak bardzo jest to ważne pisałam już w artykule Naturalne rękodzieło kontra masowa produkcja. Co wybrać?

Jeżeli chcecie zmienić kilka własnych nawyków i już od dzisiaj zmienić coś w swoim życiu przeczytajcie moje sposoby radzenia sobie z tym problemem.

1. Noś własną siatkę na zakupy

To niby oczywiste, a jednak nie do końca. Większość z nas nadal dla wygody korzysta z foliowych siatek. Ale statystyki nie kłamią. W ciągu minuty na świecie zużywanych jest około 1 mln foliówek. Jedna taka siatka rozkłada się od 100 do 500 lat. 80% zanieczyszczeń, które trafiają do morza to plastik. Szacuje się, że co 3 miesiące 1 zwierzę traci żywot przez kontakt z nim, a 5 torebek to 1 kg CO2 więcej w powietrzu. Przerażające prawda? Co możesz z tym zrobić? Noś własne torby na zakupy. A tych na rynku nie brakuje.

Przykładowo jeżeli jesteś rękodzielnikiem lub po prostu czasem dziergasz dla przyjemności, możesz wydziergać sobie własną torbę, np. według wzoru Edda Bag od We Wre Knitters.

Jeżeli nie potrafisz dziergać, nic straconego, napisz do mnie a zrobię taką torbę dla Ciebie.

2. Używaj wielokrotnych butelek do wody i filtra

Też jakby oczywiste ale… Nadal rocznie sprzedajemy około 500 mld plastikowych butelek! Jedna butelka rozkłada się około 1000 lat a tylko około 7% trafia do recyklingu. Przy okazji czy wiecie, ile wody zużywane jest do samej produkcji takich opakowań? Istnieje bowiem coś co nazywane jest śladem wodnym. Oznacza pośrednie zużycie wody na różnych etapach produkcji danego produktu, również opakowań plastikowych. Tutaj wpadamy w błędne koło, bowiem wyprodukowanie 1 litra wody butelkowej zużywa jej… 3 litry. Osobiście mam w domu filtr wody, co pozwala na bezpieczne picie wody z kranu bez ryzyka jakiegokolwiek zatrucia. Jeżeli boisz się pić nieprzefiltrowaną kranówę jest to genialny sposób. Filtrów na rynku jest cała masa. Wychodzisz? Wlej tą wodę do wielorazowego kubka lub butelki i voilà! Kupujesz raz, korzystasz cały czas.

3. Noś ze sobą własny kubek

O tym już trochę powyżej więc nie będę się za bardzo rozpisywać, ale chciałabym dodać, że noszenie własnego kubka nie odnosi się tylko do domowej wody lub kawy. Światowa kawowa sieciówka z S w nazwie wprowadziła możliwość kupienia wielorazowego kubka, za bagatela 10zł, z którym potem wracasz do kawiarni, robią Ci w nim kawę a Ty płacisz za nią o 1 zł mniej. Fajnie? Fajnie. Jeszcze czasem ludzie przy stolikach patrzą na Ciebie jak na wariata, ale mam nadzieję, że za kilka lat ta tendencja się odwróci i to my będziemy na nich patrzeć spod byka.

4. Pakuj śniadanie w pojemnik wielokrotnego użycia

Najlepiej szklany. Ale ja wiem, szkło lubi się potłuc. Co nie zmienia faktu, że lepiej kupić jeden plastikowy pojemnik i używać go codziennie, niż za każdym razem kanapeczkę zawijać w chusteczkę, folię no i oczywiście plastikowy woreczek bo przecież pomidor się może rozgnieść.

Świetną alternatywą dla folii spożywczej są Woskowijki. Co to takiego? Poczytaj na stronie Marty i Łukasza. Tak, to nasza Polska, rodzinna firma z Krakowa!

5. Nie używaj jednorazowych sztućców i słomek

Przyjęcie urodzinowe. Dzieci lubią bałaganić. Po co bawić się w mycie naczyń i sprzątać potłuczony rodowy serwis po babci, skoro można zainwestować w plastikowe talerzyki, sztućce, słomki i inne dobra. A potem sru, do kosza i posprzątane. Tylko kto posprząta wysypiska na których potem te śmieci się piętrzą? I niestety nie tylko wysypiska. Australijscy naukowcy oszacowali, że na światowych wybrzeżach znajduje się 8,6 mld słomek. To więcej niż jest nas obecnie na całej Ziemi!. Jeżeli musisz, wybieraj papier. Tak! Obecnie na rynku znajdziesz nawet papierowe słomki. Zachęcam Cię do całkowitej rezygnacji z jednorazowych rozwiązań, a jeżeli już nie masz zbyt dużego wyboru, wybieraj mądrze.

6. Zrezygnuj z pakowania produktów spożywczych np. owoców w plastik

O plastiku już nie będę, obiecuję. Tutaj ponownie odniosę się do cudownych Woskowijek. W domu, przy pakowaniu resztek żywności do lodówki sprawdzają się świetnie. Oprócz nich, w sklepach spożywczych możesz używać wielorazowych toreb, również do pakowania owoców i warzyw. Świetnie sprawdzą się zestawy od Torbaczy– kolejnej firmy z naszego rodzimego rynku.

7. Nie jedz na wynos. Nie zgadzaj się na plastikowe opakowania do posiłków

Dlaczego? Jeżeli dobrnęłaś aż tutaj już powinnaś wiedzieć. W prawdzie Unia Europejska przyjęła zakaz dla produkcji plastikowych opakowań do żywności, ale nadal można je spotkać na rynku. Praktycznie na każdym kroku. Jest jednak wiele alternatyw. Kupuj jedzenie na wynos tam, gdzie są one proponowane. Niektóre restauracje proponują nawet ekologiczne opakowania z roślin, które są w pełni kompostowalne, a nawet jadalne. Mniam!

8. Resztki posiłku przechowuj w słoikach lub szklanych pojemnikach.

Dodając do tego osławioną już w tym artykule Woskowijkę, otrzymujemy w 100% ekologiczne i wielorazowe rozwiązanie bolączek związanych z przechowywaniem resztek.

9. Uzupełniaj środki czystości korzystając z dużych opakowań i koncentratów.

Koncentraty nie tylko wystarczają na dłużej, ale również zajmują mniej miejsca podczas transportu, co czyni je bardziej przyjaznymi dla środowiska. Dodatkowo ich cena w przeliczeniu na litr gotowego płynu jest mniejsza, w stosunku do gotowego produktu w sklepie. Można również kupić duże opakowania gotowych produktów i uzupełniać z nich mniejsze pojemniki. Jest to jednak rozwiązanie najmniej przyjazne dla środowiska. Moim zdaniem idealnym rozwiązaniem jest korzystanie z mydeł i innych kosmetyków i środków, które można uzupełniać bezpośrednio w sklepie. Niektóre firmy już proponują taką możliwość, jednak nadal na niewielką skalę. Jeżeli chodzi o środki czystości polecam robienie własnych. Do butelki ze spryskiwaczem wlewam 1 część octu i 1 część wody, dodaję kilka kropli ulubionego olejku eterycznego i gotowe. Taką mieszanką myję wszystkie powierzchnie w domu. Czysto i ekologicznie!

10. Dziel się wiedzą z innymi

Jeżeli znasz inne sposoby na łatwe i szybkie ograniczenie zużycia plastiku w codziennym życiu podziel się nimi pod tym postem. Niech nasza świadomość rośnie!

Dołącz do dyskusji